CRM dla brokera ubezpieczeniowego: czego faktycznie potrzebuje broker
Broker ubezpieczeniowy pracuje inaczej niż agent jednego towarzystwa - obsługuje oferty wielu ubezpieczycieli, częściej rozlicza prowizje z różnych źródeł i częściej styka się z procesem likwidacji szkody. To prawdziwe różnice, i warto je nazwać wprost, zanim się powie, że "CRM dla brokera" i "CRM dla agenta" to właściwie to samo. Nie do końca. Ale nie wszystko, co odróżnia brokera od agenta, wymaga osobnego, wyspecjalizowanego systemu.
Co jest wspólne, niezależnie od modelu współpracy
Broker, tak jak agent, ma wielu klientów, wiele polis o różnych terminach i ograniczoną liczbę godzin w ciągu dnia. Potrzeba pamiętania o rocznicy polisy, wracania do klienta we właściwym momencie i prowadzenia historii kontaktu - żeby druga rozmowa nie zaczynała się od zera - jest identyczna po obu stronach. To właśnie ta część pracy najbardziej korzysta na dobrym CRM, i to niezależnie od tego, czy ktoś sprzedaje oferty jednego towarzystwa, czy porównuje kilkanaście.
Czego typowy CRM nie zrobi za brokera
Uczciwie trzeba powiedzieć, czego zwykły CRM klientowski nie oferuje, bo obietnica czegoś innego kończy się rozczarowaniem. Rozliczanie prowizji z wielu towarzystw, raportowanie do ubezpieczycieli, prowadzenie procesu likwidacji szkody - to funkcje wyspecjalizowanego oprogramowania brokerskiego albo systemu back-office, nie ogólnego CRM-u do zarządzania relacjami z klientami. Jeśli broker szuka narzędzia właśnie do tego, dobry CRM klientowski tego nie zastąpi, i lepiej wiedzieć to wcześniej niż po wdrożeniu.
Co realnie warto sprawdzić, wybierając CRM jako broker
Skoro część pracy jest wspólna z agentami, warto pytać o te same rzeczy, które liczyłyby się przy wyborze CRM-u dla agenta: czy system sam przypomina o rocznicach polis, czy historia kontaktu z klientem jest widoczna w jednym miejscu, czy da się śledzić leady od pierwszego kontaktu do decyzji. Dodatkowo, przy pracy z wieloma towarzystwami, przydaje się możliwość zapisania przy kliencie, jakie polisy i u jakich ubezpieczycieli aktualnie posiada - nawet jeśli system nie integruje się bezpośrednio z systemami tych towarzystw.
Multiagent, broker, agent - ta sama podstawa, inny zakres
Multiagent często stoi pośrodku tego spektrum - sprzedaje oferty kilku towarzystw, ale nie prowadzi pełnego rozliczania prowizji jak broker z licencją. Niezależnie od dokładnej roli, podstawa pracy z klientem wygląda podobnie: kontakt, historia, przypomnienia. Różnice zaczynają się dopiero przy funkcjach stricte administracyjnych i rozliczeniowych.
Jak to wygląda w Nexurio
Nexurio jest CRM-em zaprojektowanym wokół relacji z klientem - profilu, leadów, rocznic polis i historii kontaktu - i te elementy sprawdzają się zarówno w pracy agenta, jak i brokera. Nexurio nie oferuje natomiast wyspecjalizowanych funkcji rozliczania prowizji ani zarządzania szkodami. Jeśli szukasz CRM-u do porządkowania relacji z klientami, niezależnie od liczby towarzystw, z którymi współpracujesz, zobacz CRM dla agentów i brokerów ubezpieczeniowych. Jeśli potrzebujesz przede wszystkim rozliczeń prowizyjnych i obsługi szkód, to funkcje, których warto szukać w dedykowanym oprogramowaniu brokerskim, a nie w ogólnym CRM-ie.